KOSZYK JEST
PUSTY

Krok po kroku: kartka kopertówka

paź25

Krok po kroku: kartka kopertówka

Witajcie:)


Dzień nieco pochmurny, nawet kawa mnie nie stawia na nogi a kartkę zrobić trzeba, hmm. Jestem gorącą zwolenniczką ułatwiania sobie życia, zwłaszcza w takim dniu jak ten:) Przygotowałam dla Was dziś mega prostą i mega szybką kartkę kopertową, kolorystyka - pomarańczowy plus szary - czemu nie? Zatem do dzieła!



Z kolekcji Papierowego Potwora wyłoniłam sobie arkusz szarości, które bardzo lubię i z których już kiedyś robiłam kartkę ślubną, mianowicie arkusz C z kolekcji "Biżuteria Królowej". "Brzoskwiniowy sorbet" w postaci arkusza C zaoferował mi piękny, stonowany odcień kolorku pomarańczowego. Tak więc papiery wybrane. Bazę DL zakupiłam w CraftCorner wraz z papierem, z którego powstały skrapki, a grafika Pary Młodej pochodzi z kolekcji Essy-floresy " Hello lovely ", napis na pasku z papierów AltairArt. Sami widzicie jak uniwersalne są papiery PP, pasują dosłownie do wszystkiego i ze wszystkim można je świetnie komponować.  Kwiaty z pianki jedwabnej przygotowałam sama. Listki wyembosowałam na kalce technicznej i wycięłam - uwielbiam takie listki, są bardzo subtelne i nie obciążają projektu. Materiały wybrane i docięte na wymiar, więc zaczynamy.

 
Oto moja baza

 
Docięte papiery

 
Wycięte skrapki i grafiki
 
 
Moje kwiaty i listeczki 
 

 

 

 

 




Do bazy przyklejam taśmą papier pomarańczowy, na wierzch (na taśmę dystansową) papier szary




Kolejny mój krok to wklejenie papieru do środka - najpierw pomarańczowy, następnie docięty skrapek, który będzie spełniał rolę ozdobnej kieszonki - ten okleiłam kolorem szarym i ozdobiłam paskiem z napisem



 
 

 

 

 



Ozdabiam kartkę:) Przykleiłam wyciętego skrapka, na dystansie koło oraz grafikę







Zapomniałam o ... wstążce, przecież moja kopertówka musi się jakoś zamykać! Na szczęście szary papier przyklejony był na taśmie dystansowej, dzięki czemu wsunęłam wstążkę pod niego. Niestety z tyłu kartki musiałam przykleić skrapkowe serduszka, które mają za zadanie utrzymać wstążkę na swoim miejscu. Projekt zawsze można jakoś uratować:)))


 

 

 



Klejem na gorąco przykleiłam wyembosowane listeczki oraz kwiatuszki z pianki.








Tak prezentuje się gotowy projekt:) 
Prawda, że szybko, łatwo i przyjemnie?

 

 

Pozdrawiam Was ciepło,

Edyta

https://papierowahulka.blogspot.com/

paź  25
Oprogramowanie sklepu internetowego Sellingo.pl